wtorek, 12 września 2023

SIERPIEŃ 2023

 Sierpień rozpoczęłem spontanicznym wyjazdem z żoną do Kutna. Przy okazji odwiedzenia kolejnej lokalizacji w tym roku postanowiłem zaliczyć kolejną lokalizację w tym roku.


Kolejny z zaplanowanych wyjazdów był start w Jeruzalu na Biegu z Pod ŁAWECZKI.  Bieg ten został zorganizowany dla upamiętnienia serialu RANCZO, który był kręcony właśnie w Jeruzalu. Osobiście dla mnie start w tym biegu był priorytetem, bo czuję się fanem tego serialu, a 3 miejsce było wspaniałą pamiątką z tego biegu. Na wspomnienie zasługuje też 2 miejsce, które zdobyliśmy wspólnie z Grupą Biegaczy SKÓRZEC BIEGA w klasyfikacji drużynowej.


15 sierpnia odbyła się po raz drugi Pielgrzymka biegowa do Budzieszyna.


Kolejny weekend sierpnia to Plloging nad Bugiem oraz start w Sienkiewiczowskim biegu kolarskim w Woli Okrzejskiej.


Ostatni weekend wakacji to już tradycyjnie wyścig rowerowy Twarda Skóra oraz Bieg Jacka.  Twardą Skórę tym razem pokonałem z wielkimi problemami natomiast półmaraton w biegu Jacka wyszedł jak marzenie i po raz kolejny zawitałem na podium w kategorii wiekowej tego biegu.
227 km udało się przebiec w mijającym miesiącu.  Warto też wspomnieć o 5 tonach nakrętek które również w sierpniu opuściły moje podwórko.
I taki to aktywny miesiąc udało się zaliczyć.

34/52 Siedlce

 Siedlce uzyskały prawa miejskie 15 stycznia 1547 roku. Prawdziwy rozwój miasta nastąpił dzięki księżnej Aleksandrze Ogińskiej, która uczyniła z miasta jeden z najważniejszych w Polsce ośrodków towarzysko - kulturowych.

Spacerując po Siedlcach bez trudu odnajdziemy odrestaurowane zabytki. Do tych najważniejszych należą na pewno:
Klasycystyczny budynek poczty Polskiej z 1828 roku.

Kościół św Stanisława zwany starym z połowu VII w. Zabytkowa kamienica przy ulicy Floriańskiej, Budynek Banku z 1924 roku.

Odwiedzając Siedlce warto zobaczyć również Zespół Pałacowo-ogrodowy oraz park , które noszą właśnie imię wspomnianej księżnej Ogińskiej.



Do wizytówek Siedlec należy też dołączyć Siedlecki Ratusz w którym aktualnie mieści się Muzeum Regionalne, przez wielu lokalnie nazywany Jackiem. Jest to budowla, która powstała w połowie XVIII WIEKU, z wieżą na której znajduje się figara Atlasa dźwigającego kulę ziemską.




Będąc w Siedlcach po prostu nie da się nie zobaczyć tutejszego więzienia, które znajduje się w samym centrum miasta.
Na uwagę zasługują zapewne tutejszy dworzec kolejowy, który doszczętnie został spalony w 1944. Niestety po wielu remontach jego aktualna architektura jest daleka od tej oryginalnej.
W Siedlcach znajdziecie również piękną cerkiew, która znajduje się na ulicy Brzeskiej oraz katedrę wybudowany na początku XIX wieku w stylu neogotyckim.


niedziela, 20 sierpnia 2023

33/52 Sarnaki

 


Odkąd pamiętam Sarnaki kojarzyły mi się z pomnikiem rakiety na środku wsi. Tak naprawdę dopiero sobotnia wycieczka wyjaśniła mi skąd wzięła się w Sarnakach rakieta i dlaczego właśnie rakieta. Moje wpisy są zazwyczaj krótkie, także i tym razem posłużę się linkiem z internetów i nie będę opisywał całej historii 😉


https://modanamazowsze.pl/sarnaki-rakieta-v2-na-wiejskim-rynku/

Jak się okazuje Sarnaki przez jakiś czas były miastem i było nim przez ponad  sto lat, bo od 1754 roku aż do 1870.
Najważniejszym zabytkiem w tej wsi jest wybudowany w 1816 roku drewniany kosciół św. Stanisława Biskupa Męczennika  oraz murowana dzwonnica z 1871 lub 1872 roku jak podaje Wikipedia.


Obok drewnianego kościoła znajduje się przepiękny murowany kościół który został wyświęcony w 2020 roku.
 




Odwiedzając Sarnaki nie sposób nie zauważyć zabytkowego, nie czynnego już browaru, z początku XIX wieku, którego kominy i budynki z czerwonej cegły robią niesamowite wrażenie.




Ciekawostką są też 4 cmentarze z zabytkowymi grobami w tym jeden żydowski. Biegając po Sarnakach nie zobaczyłem niestety dworu z końca XIX wieku, który obecnie jest pod nadzorem nadleśnictwa. 

wtorek, 15 sierpnia 2023

32/52 Biała Podlaska

 Biała Podlaska była dla mnie miejscem na tzw. czarną godzinę. I tak się właśnie stało. Po bardzo pracowitym tygodniu wracając z Okuninki zajechaliśmy do Białej Podlaskiej,  abym na szybko odchaczył sobie miejscówkę. Mimo iż bywałem tutaj wcześniej kilka razy i wiedziałem że to miasto ma niesamowity pałac Radziwiłłów oraz bardzo sympatyczny ryneczek, nie wiedziałem,  że również kościoły mają tak ciekawą architekturę. Kościół św. Anny, kościoł św Jana Kantego oraz kościoł pw. Św. Antoniego to XVI wieczne perełki tego miasta.




 
Wspomniany pałac to już XVII wieczny zestaw budowli, przepięknie odrestaurowana w których obecnie znajdują się muzea.



Myślę że z czystym sumieniem mógłbym polecić Białą na kilkudniowe zwiedzanie bo zapewne było by co oglądać. Ponad stu letni budynek zakładu karnego, budynek dawnej Akademii Bialskiej oraz wiele innych budowli może wzbudzić zachwyt i ciekawość osób, które chciały by poznać bliższą historię tego miasta.







31/52 Kutno

 


Kutno to jedno z najstarszych miast w Polsce mimo iż jego losy były bardzo potargane. W 1386 roku Kutno było już prywatnym miastem Szlacheckim. Zdegradowane w 1500 roku. Kolejna lokacja nastąpiła w 1504 i degradacja przed 1700 rokiem.W 1766 po raz kolejny Kutno uzyskało prawa miejskie. W czasie II Wojny światowej w mieście powstało getto a cały tutejszy węzeł kolejowy został zbombardowany. Z ciekawostek dowiedziałem się że podczas tych bombardowan nie ucierpiał dworzec kolejowy. Obecnie odnowiony jest według mnie wizytówką miasta.


Miasto ma niesamowitą historię i piękne stare budynki. Pałac Saski zbudowany w 1750 roku w którym w 1812 roku gościł Napoleon Bonaparte.

Ratusz miejski to budowla z 1845 roku w której obecnie mieści się Muzeum. W kolejnym pałacu Gierałaty mieści się obecnie Szkoła muzyczna. Do tego pałacu przylega przepiękny prawie 17 hektarowy park Wiosny Ludów z 1775 roku, który wcześniej był ogrodem dworskim.

Ciekawostką Kutna jest na pewno Stare Miasto stworzone z dwóch starego i nowego. Odwiedzając to miasto warto zobaczyć betonowy parking pod dreptakiem nowomiejskim, który mi osobiście niezbyt przypadł do gustu.

Kutno to miasto róż.  W mieście odbywa się systematycznie święto Róży.  Mieszkańcy w ten sposób upamiętniają największe w Polsce gospodarstwo które zostało założone w 1919 roku. W gospodarstwie tym wychodowano prawie 100 odmian tych kwiatów. Ciekawostką jak dla mnie jest  budynek zakładów zbożowych i prawie 100 letniego młyna, którego dach jak się dowiedziałem spłonął 22 lipca tego roku.




Oczywiście tradycyjnie podsyłam ciekawe linki o historii miasta :

środa, 2 sierpnia 2023

Lipiec 2023

 Tradycyjnie już każdy lipiec w roku jest miesiącem w którym najmniej biegam. W mijającym miesiącu na biegowym liczniku pojawiło się zaledwie 170 km. Ponad 300 za to udało się nakręcić na rowerku. W głównej mierze dzięki wakacyjnemu wyjazdowi na mazury, który z żoną spędziliśmy właśnie na rowerku. Dzięki temu wyjazdowi odwiedziłem też miasto Kętrzyn, gdzie pobiegłem szybką piątkę na parkrunie a przy okazji zaliczyłem kolejny punkt w wyzwaniu 52/52.


12 lipca wspólnie z wolontariuszami Fundacji Siedleckie Hospicjum Domowe dla Dzieci wyjechaliśmy do Zakopanego. W ten sposób Zakopane stało się kolejnym punktem oznaczonym na mapie.

Po powrocie skoncentrowałem się już na rzeczach związanych z organizacją kolejnej edycji Biegu Pamięci Akcji Burza w Kotuniu. Świetnie się też stało że po raz pierwszy udało się w tym biegu wystartować a 5 miejsce open I drugie w kategorii ucieszyło mnie niezmiernie 😊

Idąc za ciosem nazajutrz rano wsiadłem.w pociąg i wyruszyłem do Międzyrzeca na Crosowy Bieg wokół Międzyrzeckich Jeziorek.  Tutaj także pierwsza trójka była poza moim zasięgiem i musiałem.sie zadowolić 4 miejscem open a co za tym idzie zwycięstwem kategorii wiekowej 😊


Na ostatnią niedzielę lipca, kończącą 30 tydzień tego roku, zaplanowałem szybki wypad do Gdyni.  W ten sposób zaliczyłem w lipcu 3 najbardziej skrajne jak na razie lokalizacje w Polsce. Wschód- Włodawa, Południe - Zakopane, Północ - Gdynia. 

poniedziałek, 31 lipca 2023

30/52 Gdynia

 


   W Ostatni weekend lipca postanowiłem w ramach mojego wyzwania 52/52 odwiedzić Gdynię.  Miasto to bardzo pozytywnie odcisnęła się w mej pamięci, bo właśnie tutaj w 2017 roku po raz pierwszy w życiu pobiegłem półmaraton rozmieniając 1.20.00.

Gdynia  jest jednym z najmłodszych miast w Polsce, wchodzi w skład aglomeracji trójmiejskiej i pełni funkcję  bardzo ważnego portu na Bałtyku.  Nie znajdziemy tutaj barokowych kościołów, ani XIX-wiecznych kamienic. Większość mieszkańców zasiedla nowoczesne bloki, a centrum Gdyni zdominowane jest przez budynki z dwudziestolecia międzywojennego i współczesne architektury. Prawa miejskie Gdynia uzyskała w 1926 roku a to za sprawą budowy  nowoczesnego na tamte czasy portu i utworzenia jednostki wojskowej. Działania te spowodowały napływ ludności do tej małej rybackiej osady.
Dzisiaj niespełna 250 tysięczne miasto, uchodzi za jedno z najchętniej odwiedzanych przez turystów w okresie wakacji. I nie dziwne bo oprócz wspaniałych pomników , olbrzymiego portu, plaży ciągnącej się chyba aż po Gdańsk , mamy okazję zobaczyć tu  wiele unikatowych zabytków i muzeów.


Gratką dla miłośników żeglugi są na pewno ORP Błyskawica,  oraz DAR POMORZA. Okręty te można podziwiać przy gdyńskim nadbrzeżu morskim.



Odwiedzając Gdynię po prostu trzeba wejść lub wjechać na Kamienną Górę z której rozpościera się niesamowity widok na miasto oraz na port i morze.



Podczas swojego zwiedzania Gdyni  udało mi się również odwiedzić jeden z najbardziej znanych tutaj kościołów czyli Kolegiatę Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski.