Jakiś czas temu wymyśliłem sobie, że swój oficjalny 50 półmaraton uczczę razem 50 urodzinami. I tak jak zaplanowałem tak się udało. 50 półmaraton Tomka Skóry odbył sie 14 sierpnia w Skórcu. Był to pierwszy półmaraton, który udało sie zorganizować w Skórcu I jestem z tego bardzo dumny. To był cudowny dzień. Na imprezie pojawiło się mnóstwo osób, które tego dnia chciały ze mną świętować 50 urodziny. Z tego miejsca chciałbym jeszcze raz podziękować wszystkim za obecność, dobre słowo, wspaniałe prezenty i mnóstwo pozytywnych emocji.
Dopełnieniem świętowania była Biegowa Pielgrzymka do Budzieszyna, bo odbyła sie dokładnie w dzień moich urodzin a kazanie, które powiedział ks. Marcin, na długo bedzie w mojej głowie.
Sierpień to także Twarda Skóra i Bieg Jacka. Obie te imprezy odbyły sie w ostatni weekend sierpnia.
Twarda Skóra po raz piąty i z wielkim przytupem, bo honorowym patronem imprezy został sam Czesław Lang a Start I Meta wyścigu była umiejscowiona tuż przy pałacu W Korczewie.
Bieg Jacka po raz 17 i mimo iż nie planowałem większych sukcesów, bo tym razem na prośbę Sylwii zdecydowałem sie poprowadzić zawodników jako pacemaker na czas 1.30, tak wyszło, że i tak stanąłem na 3 stopniu podium w Kategorii wiekowej m50.
Nie zabrakło też wakacyjnego Nocnego wyjścia rodziców z dziećmi do lasu, czyli wydarzenia Wakacyjne Nocne Sowy, ktore po raz kolejny przyciągnęło Mnóstwo rodziców z dziećmi.



















































