Aż 5 startów zaliczyłem w mijającym miesiącu i szczerze mogę to przyznać że zrobiłem to w dwa tygodnie.
14 lutego pobiegłem w biegu Grzmią Pod Stoczkiem Armaty zajmując 6 miejsce open I 1 w kategorii m50. I był to mój debiut w nowej kategorii wiekowej.
15 lutego po raz pierwszy wystartowałem w Mińskim biegu LOVE, mimo iż była to już 13 edycja tego biegu.
21 lutego wygrałem Charytatywny Bieg w Mińsku Mazowieckim, którego celem było wsparcie zbiórki dla Janka I Franka.
23 lutego po raz drugi w swojej przygodzie z zającowaniem, poprowadziłem piątkę w Wiązownej na czas 20 minut.
Starty w lutym zakończyłem 28 lutego w Sikorach na biegu Pamięci Żołnierzy Wyklętych, zajmując 3 miejsce na dystansie 1963 metry.
Wśród akcji Charytatywnych - Walentynkowy Charytatywny Koncert w Wiśniewie, podczas którego tym razem zbieraliśmy pieniążki dla Dawidka Bierkata chorego na DMD.
23 i 24 luty spędziliśmy z Aldonką w kotlinie Kłodzkiej, zaliczając kolejne 5 szczytów do Korony Gór Polski.










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz