sobota, 15 lipca 2023

28/52 Zakopane

 Trzeci wakacyjny wyjazd to Zakopane.

Miasto znane każdemu Polakowi. Śmiało można rzec, że kto nie był na Krupówkach, ten nie wie co to handel 😊
To właśnie na Krupówki przychodzi się po to aby wydać oszczędności przeznaczone na pamiątki z Zakopanego a ciąg sklepików i straganów,  które są przy tej ulicy, zdaje się nie mieć końca 😊
Na biegowe zwiedzanie miasta wyruszyłem z dzielnicy Mrowce bo właśnie tutaj mieliśmy nocleg. Dopiero po 7 km biegu dotarłem do Równi Krupowej.


Ale Zakopane to nie tylko Krupówki. Zakopane to piękna architektura i można przyznać szczerze, kto poświęci troszkę czasu właśnie na przyjrzenie się tutejszym budowlom nie będzie żałował. Piękne są domy, wille i kościoły.  Prawdziwą perełką dla zwiedzających to miasto jest na pewno XVIII wieczny kościół Matki Bożej Częstochowskiej, oraz cmentarz Na Pęksowym Brzysku znajdujące się w pobliżu trasy z Zakopanego na Kościelisko.





Jako miejscowość turystyczna ma wiele atrakcji i jedną z nich jest na pewno Dom do Góry Nogami. Odwiedzając Zakopane nie sposób nie zobaczyć znanej wszystkim  skoczni narciarskiej o nazwie Wielka Krokiew im Stanisława Marusarza.


Dla każdego kto odwiedził Zakopane tradycją zapewne jest odwiedzenie Gubałówki. Kolejka na nią została wybudowana w 1938 roku i ma długość niespełna 1300 metrów.
Statystyki mówią o półtora milionie turystów którzy co roku odwiedzają Zakopane. 





czwartek, 13 lipca 2023

27/52 Kętrzyn

 



Korzystając z wyjazdu urlopowego na mazury postanowiłem zaliczyć kolejną lokalizację. Przy okazji wymyśliłem sobie że wezmę przy okazji udział w cyklicznych biegach Parkrun które odbywają się co sobotę w ponad 50 lokalizacjach w Polsce.  I tak do wyboru miałem Mrągowo lub Kętrzyn.  Wybór padł na Kętrzyn i z całą przyjemnością przyznam, że to był bardzo dobry wybór. Na bieg wybraliśmy się z żoną oraz znajomymi. Po biegu ruszyłem na biegowe zwiedzanie Kętrzyna. Miasto zachwyciło mnie od pierwszych kroków. Wspaniała architektura, która jak później się dowiedziałem była by jeszcze okazalsza gdyby nie bombardowania podczas II wojny światowej. Mnóstwo odrestaurowanych kamienic no i ten ratusz 😯 Przepiękny 🥰


Samo miasto prawa miejskie zdobyło już w 1357  roku. Przez wiele lat terytorialnie należało do Prus pod nazwą Rastenbork a rządy nad nim sprawowali krzyżacy. To po nich został wspaniały zamek. W 1871 roku miasto należało do Prus wschodnich i właśnie wtedy powstał rynek i wspomniany ratusz. 




Troszkę więcej ciekawostek znajdziecie tutaj:

26/52 Drohiczyn

 


Jadąc do Drohiczyna nie spodziewałem się wielkich emocji. Jedną z atrakcji tego wyjazdu miało być przepłynięcie promem rzeki Bug,  jednak nie podpasowało nam tym razem to że prom nie pływa między 13 a 15. Zdecydowaliśmy że dołożymy 20 minut jazdy samochodem i wrócimy wtedy,  kiedy będzie nam pasować bez czekania na przeprawę. Biegowe zwiedzanie tego miasteczka rozpoczęłem tym razem od odnalezienia kilku bunkrów, które są w miarę oznaczone na mapach Google. Ten  najciekawiej usytuowany, znajdował się na cmentarzu.

  Niektórzy mówią że Drohiczyn to miasto kościołów. Tak to prawda jest ich tutaj aż trzy a w centrum miasta możemy zobaczyć również cerkiew.








Pierwsze wzmianki o mieście pochodzą już z X wieku a to wszystko dzięki temu że przez Drohiczyn przebiegał bardzo ważny szlak handlowy z Litwy do Warszawy.
Ostatnim punktem mojego biegowego zwiedzania tego miasta, była Góra Zamkowa.  Przepiękne widoki na rzekę Bug, które możemy podziwiać z tej góry przesyłam wam na zakończenie tego wpisu.





Oczywiście tradycyjnie wyszukany link:https://podroztrwa.pl/drohiczyn/

poniedziałek, 3 lipca 2023

Czerwiec 2023

 



Tak naprawdę miesiąc ten rozpoczął się dla mnie dopiero 11 czerwca, startem w Białej Podlaskiej, który był częścią przygotowań do półmaratonu zbuckiego. Po niezbyt ciekawym w moim wykonaniu biegu udało się fartem wskoczyć na trzecie miejsce w kategorii wiekowej a szczegóły tego zajścia opisałem na fejsbukowej stronie bloga. Początek miesiąca to również przygotowania do oficjalnego zakończenia nakretkowej akcji BITWA NA NAKRĘTKI, której byłem głównym koordynatorem. 16 czerwca dzięki uprzejmości dyrekcji szkoły podstawowej w Grali Dąbrowiźnie odbyła się właśnie w tej szkole Oficjalna gala podsumowująca tą akcję.  W konkursie wzięło udział 50 placówek a zebrane w sumie nakrętki to prawie 9 ton.


Zaraz po zakończeniu gali zapakowałem się do auta i wyruszyłem do Mielnika gdzie odbył się zaplanowany wcześniej obóz integracyjno - treningowy Grupy Biegaczy SKÓRZEC BIEGA.  Obóz poprowadziła Mariola Baranowska i były to naprawdę wartościowe 2 dni.


25  czerwca wystartowałem w ostatnim w tym półroczu biegu, wspomnianym Półmaratonie Zbuckim. Start miał być uhonorowaniem całego półrocza  i jednym z najlepszych startów w tym roku. Wyszło jak wyszło. Wymęczone trzecie miejsce w kategorii m40 musiało wystarczyć mi na pocieszenie.

Pod koniec czerwca udało się załadować 2 kontenery makulatury, jednak jej cena jest nadal słaba i naprawdę w tej chwili nie opłaca jej się zbierać.

Czerwiec kończę z przebiegniętymi 260 kilometrami. Ze względu na przygotowania do półmaratonu, nie miałem czasu na rower. Rowerowe kilometry postaram się podreperować w lipcu 😊
Wyzwanie 52/52 systematycznie posuwa się do przodu a w czerwcu udało się zaliczyć kolejne 5 lokalizacji i z czystym sumieniem mogę powiedzieć że jestem na półmetku.

poniedziałek, 26 czerwca 2023

25/52 Parczew

 Parczew to małe miasteczko leżące w północnej części Lubelszczyzny.  Odwiedzając to miasto rok temu podczas swojej urodzinowej pielgrzymki postanowiłem że jeszcze kiedyś tu wrócę, aby bliżej poznać jego historię. Kroczący złoty jeleń znajdujący się w herbie Parczewa jest symbolem borów i puszczy, które kiedyś otaczały to miasto. Prawa miejskie przyznano mu już w 1401 roku a historia wspomina o wielu wizytach królów i książąt w tym miejscu.


Niestety nie natrafiłem na rządną wzmiankę o zamku w tej okolicy a wspomnianego w rysie historycznym dworu z końca XIX wieku również nie udało mi się odnaleźć.  Odnalazłem za to  w tym mieście pozostałości po żydowskich osadnikach. Synagoga i Mykwa w której obecnie jest Dom weselny są zachowane naprawdę w dobrym stanie.

Żydowski cmentarz jednak jak wyczytałem został zniszczony a w jego miejscu jest tylko park. Ważnym zabytkiem znajdującym się w tym mieście jest XVI wieczna drewniana dzwonnica którą możemy podziwiać przed sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin.

Biegając po Parczewie moje zaciekawienie wzbudził jeszcze jeden kościół który jak później się dowiedziałem jest p.w Opatrzności Bożej a został wybudowany w  latach 2001 -2011,  oraz budynek z czerwonej cegły w którym znajowała się kiedyś szkoła carska.









24/52 Mielnik

 Do Mielnika trafiłem po raz pierwszy w 2018 roku, za sprawą startu w pierwszej edycji Ultramaratonu Nadbużańskiego.  Bieg i okolica spodobały mi się na tyle, że w niedługim czasie wróciłem tam jako osoba wspierająca organizację biegu. Kilka wyjazdów związanych z pomiarami tras biegu, oraz przygotowywanie tras pod dwie edycje tego biegu sprawiły, że okolice Mielnika poznałem naprawdę dobrze.

Tym razem do Mielnika trafiłem za sprawą organizowanego przez stowarzyszenie, którego jestem prezesem wyjazdu integracyjno - treningowego.  Na pierwszy dzień tego wyjazdu zaplanowałem krótki marszobieg podczas którego postanowiłem pokazać uczestnikom najciekawsze obiekty, które można obejrzeć w tej bardzo ciekawej miejscowości.
Pierwsze kroki skierowaliśmy na taras widokowy na Górze Rowskiej, który niewątpliwie jest  jedną z atrakcji Mielnika. Następnie ulicą Białą pobiegliśmy w kierunku góry Uszeście z której rozpościera się piękny widok na odkrywkową kopalnię kredy . Odkrywkowa kopalnia kredy jest jedyną tego typu kopalnią czynną obecnie w Polsce. Początki eksploatacji kredy w Mielniku datuje się na wiek XVI. Wydobywano ją początkowo do celów budowlanych metodą tzw. "biedaszybów". Aż do roku 1952 było to wydobycie ręczne wykorzystywane wyłącznie dla potrzeb okolicznych mieszkańców. Od połowy XX wieku rozpoczęto eksploatację na skalę przemysłową. Wybudowano również nowoczesny zakład przetwórczy. Dziś roczne wydobycie kredy wynosi około 80 tys. ton. Cały teren kopalni jest najlepiej widoczny od strony ulicy Duboisa skąd kopalnię można podziwiać ze specjalnie przygotowanego tarasu widokowego.


Na koniec biegowej wycieczki zaplanowałem wizytę przy wierzy widokowej do której beż trudu każdy trafi z centrum Mielnika ponieważ dojazd do niej jest perfekcyjnie oznaczony strzałkami kierunkowymi. 


Kolejnego dnia podczas spaceru z żoną obejrzeliśmy zbudowaną w 1823 roku cerkiew,


oraz górę zamkową na której znajdują się ruiny kościoła a wchodząc na sam szczyt możemy podziwiać wspaniałą panoramę rzeki Bug.




Pierwsze wzmianki o Mielniku pochodzą już z X wieku. W latach 1440 -1934 Mielnik był miastem. W tej chwili ze względu na olbrzymie magazyny paliw, jest jedną z najbogatszych gmin w Polsce. Odwiedzając Mielnik warto poświęcić troszkę czasu na spacer po rezerwacie Głogi, gdzie znajdują się specjalnie przygotowane szlaki. Warto też poświęcić chwilę na zobaczenie cerkwi w Koterce a po drodze z Siemiatycz warto wstąpić do zbudowanego nie dawno zamku z kamienia który dumnie nosi nazwę Kasztelik - Korona Podlasia.



niedziela, 11 czerwca 2023

23/52 Kraków

 


Biegając po Krakowie w sobotni poranek zastanawiałem się ile kościołów jest w tym mieście i czy wogóle ktoś je kiedyś policzył. Po powrocie przewertowałem internety i okazało się że owszem, kościoły w Krakowie są policzone a te parafialne nawet spisane.
Zupełnie tak jak w przypadku Torunia, nawet nie mam śmiałości porywać się na dokładne  opisanie tego miasta. Na pewno ważnym elementem zwiedzania tego miasta jest skorzystanie z usług przewodnika.  Moim zdaniem wiedza i ciekawostki przekazane przez przewodników, zawsze są nieocenionym wsparciem każdego zwiedzania.
Wracając do mojego tegorocznego dwudniowego zwiedzania Krakowa mogę zdecydowanie przyznać że były to chyba najlepsze moje odwiedziny tego miasta. Udało się zobaczyć nowe miejsca a dzięki temu że miałem za zadanie zabawić się w przewodnika  dla grupy dzieci, poznałem wiele ciekawostek Krakowa. Od teraz wiem już ile metrów ma wyższa wieża kościoła mariackiego, dlaczego właściwie jedna jest wyższa a druga niższa.

Z ciekawostek zapamiętałem również to że katedra na Wawelu ma miano kościoła parafialnego i są w niej co niedzielę odprawiane normalne msze. Dzięki porannemu sobotniemu bieganiu, zobaczyłem praktycznie puste miasto, a zdjęcia zrobione podczas tego biegowego zwiedzania robią naprawdę wrażenie.

Kraków to nie tylko starówka, chociaż jest bardzo piękna i ciekawa, ale to akurat wiem od czasów pobytu w szpitalu, ponieważ często poruszałem się po innej części tego miasta. Kraków ma wiele ciekawych miejsc, które na pewno mają swoje ciekawostki i tajemnice a opisanie ich tak jak wspominałem na początku, jest jak dla mnie po prostu nie do zrobienia.


Na koniec wspomnę tylko że kościołów w Krakowie jest aż 360 a dla wszystkich zainteresowanych tradycyjnie podsyłam link o historii miasta :