Czerwiec minął mi pod znakiem extremalnych wyzwań.
2 czerwca na zaproszenie ekipy Stopka Pilawa wyruszyłem na trasę jednego z ciekawszych wyzwań biegowych w moim życiu. Sztafeta 4 Stolic to charytatywny bieg z Pilawy do Talina w której pobiegło 18 uczestników wspierany przez 4 osobową ekipę wsparcia. Przedsięwzicie miało na celu zbiórkę funduszy na lek dla Wiktora. Podczas niespełna 5 dni nieprzerwanego biegu, przebiegliśmy 1150 km. (Ja osobiście- 148) .
Po powrocie czekały na mnie kolejne przedsięwzięcia.
14 czerwca wystartowałem w Dębskiej Siódemce, gdzie niespodziewanie zajęłem 3 miejsce open a drużyna Skórzec Biega, również zawitała na 3 stopniu podium.
Kolejny - 3 weekend czerwca przeznaczyłem na zdobycie Rysów - jako 21 szczytu do Korony Gór Polski. Opis wejścia znajdziecie na fb - Nowe Bzdury Tomka Skóry.
Ostatni weekend czerwca poświęciłem na podkręcenie kilku kilometrów na rowerze, aby wesprzeć Siedlce w rywalizacji Rowerowa Stolica Polski, oraz poprowadzenie pikniku charytatywnego przy szkole w Grali Dąbrowiźnie, podczas którego zbierane były fundusze na wsparcie Lenki.
Nie zabrakło wydarzeń dla dzieci, bo właśnie 1 czerwca, czyli w dzień dziecka zorganizowaliśmy w Przedszkolu Słoneczko - X Bieg Ze Słoneczkiem.
W zbiórkach czerwiec przeniósł kolejne 2.5 tony nakrętek i 7 ton makulatury.
Bieganie zakończyłem na 210 kilometrach a na rowerze przejechałem równo 500 kilometrów.


















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz